Drużyna Harcerek "Szczyty Górskie"

Clark, New Jersey, Stany Zjednoczone

Wychowanie Religijne- Tropicielka

Święta Kościelne i Tradycje Polskie

Zielone Świątki

Zielone Świątki kojarzone z umajonymi zielonymi gałązkami frontami domów lub wyłożonymi tatarakiem podwórzami, okazują się być drugim w hierarchii wydarzeniem w kalendarzu liturgicznym Kościoła katolickiego. Przejęte z czasów pogańskich „barwne” zwyczaje związane z kultem wiosny gdzieniegdzie do dzisiaj przesłaniają chrześcijańską wymowę tego święta. Ważnego, bo tego dnia powstała wspólnota Kościoła.

50 dni po Wielkanocy apostołowie zebrani w Wieczerniku w towarzystwie Maryi otrzymali dar Ducha Świętego, który zstąpił na nich w postaci ognistych języków. Tak wypełniło się zapowiedziane w Starym Testamencie proroctwo o kontynuacji misji Jezusa na ziemi i zrodził się Kościół, który odtąd będzie głosił Dobrą Nowinę.

W średniowieczu istniał zwyczaj zrzucania podczas Mszy Świętej z wysokości sufitu kościoła róż i innych kwiatów symbolizujących dary Ducha Świętego. Do dzisiaj w niektórych bazylikach i katedrach w czasie uroczystości wypuszcza się z klatek gołębie – symbol Ducha Świętego.

Szczególnie owo święto celebrowali rolnicy i pasterze. Pierwsi obchodzili granice swych pól z obrazem Bogarodzicy i z chorągwią kościelną, śpiewając pieśni nabożne. W niektórych okolicach świąteczny orszak prowadziła „królewna” lub dziewczyna przybrana w gałązki i kwiaty, zwana „kustem” (krzakiem).
Pasterze zaś zwierzęta kropili wodą i biczowali rózgami ze świeżych gałązek, aby „pobudzić je do życia”. Wybierali też spośród siebie króla pasterzy i oprowadzali po wsi wołu przystrojonego w zieleń, by zebrać dary na biesiadę, którą wyprawiali w polu podczas palenia sobótek, czyli ognisk (zwyczaj popularny w Małopolsce).

Boże Ciało

Uroczystość Ciała i Krwi Chrystusa, zwane potocznie Bożym Ciałem, jest jednym z najbardziej uroczyście obchodzonych dni w całym roku liturgicznym. To kolejne ruchome święto. Przypada na jedenasty dzień po Zesłaniu Ducha Świętego (Zielonych Świątkach). W dniu Bożego Ciała po zakończeniu uroczystej Mszy, formuje się procesja.  Prowadzony przez mężczyzn ksiądz niesie pod baldachimem monstrancję. Stąpa po obsypanej kwiatami drodze.  Wokół unosi się zapach kadzidła i rozlega dźwięk dzwonków. Idący w procesji wierni zatrzymują się przy czterech, polowych ołtarzach. Miejsca te przyozdabiane są zielonymi gałązkami, brzozami i kwiatami. Podobnie jak w przypadku Zielonych Świątek, z roślinami używanymi do dekoracji ołtarzy w Boże Ciało na przestrzeni wieków związały się różne tradycje i zwyczaje. Są one pochodną słowiańskiej wiary w magię i moc przyrody.  Na Mszę z okazji Święta Ciała i Krwi Chrystusa dawni gospodarze przychodzili trzymając w reku wianki. Wianuszki – wielkości dłoni – przewiązane czerwoną kokardką, po poświęceniu wieszano w kościele. Dekorowały one wnętrze przez całą oktawę święta. Po ośmiu dniach każdy zabierał swój wianek do domu. Wierzono, że nabierają one nadprzyrodzonej mocy.
Kościelnym symbolem Bożego Ciała jest chleb. Bochenek ten, owoc pracy ludzkiej, zawsze był otaczany szczególną czcią. W czasie oktawy Bożego Ciała nabierał on jeszcze donioślejszego znaczenia. Nie wolno było go jeść z nakrytą głową, dotykać nieumyta ręką. Nikt nie ośmielił się również kłaść chleb spodem do góry.

Zaduszki

W Kościele katolickim na 2 listopada przypada Dzień Zaduszny. W tym czasie wszyscy wierni skupiają się na modlitwie za dusze zmarłych. To okazja nie tylko do wypraszania u Boga łaski dla dusz cierpiących w czyśćcu, ale i moment refleksji nad przemijalnością życia i tym, co czeka nas po śmierci. Dzień Zaduszny, to schrystianizowana wersja pogańskich, słowiańskich obrzędów.
W tradycji ludowej, tej jeszcze z czasów sprzed przyjęcia chrześcijaństwa, panowało silne przekonanie, że w okolicy jesiennego przesilenia dusze zmarłych przodków powracają na ziemię. W związku z tym, by przygotować im godne powitanie, żywi udawali się na miejsca pochówku i tam rozpalali ogień (by oświetlić drogę zmarłym) i urządzali uczty. Przynosili jedzenie, nie brakowało także trunków. Urządzano uroczyste obiaty i biesiady.
Dziś z okazji dnia Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego czyści się groby i uporządkowuje cmentarze. Przez wiele wieków w Polsce na tę okazję starannie szorowano także domostwa. Nie robiono tego z powodu gości, którzy zjeżdżają się z całego kraju, by udać się na cmentarz, na którym pochowani są bliscy. Czyniono to ze względu na dusze zmarłych. Chciano, by na tę jedną noc wróciły do „siebie” i zobaczyły, że na ich przyjście przygotowywano się w sposób odświętny.  Przed pójściem spać całe rodziny odmawiały pacierze w intencji swoich zmarłych. Po modlitwach często przychodził czas na „straszne opowieści” o złowrogich duszach zmarłych, którzy życie stracili tragicznie.